Polska i świat


Podróż, nie tylko dosłownie, ale i w przenośni pozwala z daleka spojrzeć na codzienne życie. To, co w domu wydaje się ważne, z oddali traci na znaczeniu. Toksyczny kolega z pracy podkopuje moje pomysły na zebraniu, partner nie posprzątał po sobie kuchni, matka poucza mnie, jak wychowywać dzieci. W podróży to wszystko blaknie, bo trzeba znaleźć nocleg, dworzec, lotnisko, trzeba ustalić cenę za kwaterę, znaleźć drogę do następnego celu. Kolega z pracy kurczy się jak balon, z którego uchodzi powietrze, sami się dziwimy, że tyle emocji poświęcamy porządkowi w kuchni i rozpamiętywaniu słów matki. Męczącą gonitwę myśli zastępują potrzeby kluczowe.

To się nazywa zdobywanie dystansu do życia. Odległość, jaką musimy pokonać podróżując, sprawia, że przemieszczamy się nie tylko fizycznie, ale i duchowo, psychicznie. A to pozwala spojrzeć na życie z innej perspektywy, bez emocji. 








Komentarze

Popularne posty